Rozmarzona do granic możliwości
09.05.2025
,, W ciszy patrzyła jak wschodzi słońce. Kawa, którą parzyła co rano, rozbudzała w niej wszytkie kubki smakowe i pozwoliła rozkoszować się chwilą, zatopić w ciszy…To w tym cudownym miejscu, w którym się znajdowała, odnalazła swój mały raj i ciszę, której tak bardzo potrzebowała. A jej dusza i ciało wracały do równowagi. Nareszcie była spokojna…Tak spokojna…- fragment książki ,, Zakazane Marzenia’’