Dzisiaj jest: 10.2.2026, imieniny: Elwiry, Elizy, Jacka
Kontakt: (+48) 735 707 000 pisarzepolscy@gmail.com

Rozmarzona 50#

Dodano: 5 miesięcy temu Czytane: 236 Autor:

,,Cieszyła się wolnością, dni mijały jej beztrosko. Poranki o wschodzie słońca, przy filiżance gorącej kawy nadawały rytm dnia. Długie spacery i kąpiele w Oceanie były teraz ukojeniem jej obolałej duszy. Wieczorem siadała na tarasie i popijała herbatę, czytając książki. Patrzyła jak słońce wschodzi i zachodzi, i czuła się najszczęśliwszą istotą na ziemi. Ostatnio takie samo uczucie towarzyszyło jej dawno temu, kiedy spotkała na swojej drodze Elizabeth…”----fragment książki ----

Rozmarzona 50#

,,Marzenia rodzą Marzenia…”

Jesień…Piękna i kolorowa…Rozlewa się po Świecie jak złocisty atrament na starym pergaminie — ciepły, ale z nutą nostalgii. Poranki niosą ze sobą rześki chłód i blask jednocześnie, a natura maluje swoje ostatnie letnie obrazy: złote liście tańczą z wiatrem, motyle wirują w ostatnich podrygach tańca, ptaki gromadzą się, by wyruszyć w daleką, skrzydlatą podróż…

W tej CISZY przemian ogarnia mnie nostalgia, pojawiają się myśli, że CZAS szybko mija i nic nie trwa wiecznie…W tej ciszy i barwach złota, w tym całym majestacie, moje myśli wirują jak liście w powietrzu, które chcą zatrzymać CZAS…chociaż na chwilę. Bo to CZAS, gdy ŚWIAT zwalnia, a my wraz z nim. W jesienne wieczory uczymy się zatrzymania, które jest potrzebne, każdemu z nas, bo złota Pani Jesień przypomina nam, że nie trzeba pędzić bez końca. Że piękno można znaleźć w spadającym liściu, w zapachu deszczu i w oddechu, który bierzemy głębiej niż zwykle. To pora, która uczy nas, że MARZENIA  dojrzewają jak owoce – powoli, w ciszy i cierpliwości…

Czasem wydaje nam się, że Jesień to pora końców i pożegnań. A przecież właśnie wtedy natura uczy nas, że to, co odchodzi, przygotowuje miejsce na nowe. Tak samo jest z nami…i z naszymi MARZENIAMI, które czekają cierpliwie, aż znajdziemy w sobie odwagę, by je podnieść, i ponieść dalej…

Ale tak naprawdę, to każda,, pora roku’’ niesie w sobie piękno…Każda ,,pora roku”niesie w sobie inną siłę, i pokazuje nam swoje oblicze…uczy jak ŻYĆ i spełniać MARZENIA…

Zima…przykrywa ŚWIAT śniegiem i ciszą, a w tej bieli rodzą się najczystsze pragnienia. To CZAS, gdy MARZENIA zapalają w nas iskry, jak gwiazdy na ciemnym niebie. To pora tęsknoty i wyobraźni, która ogrzewa SERCE, niczym płomień z kominka,  gdy na zewnątrz dziadek mróz maluje szyby srebrnymi ornamentami. Czas, w którym MARZENIA otulają nas jak ciepły koc, a cisza zimowej nocy pozwala usłyszeć nawet najcichsze pragnienia duszy.

Wiosna… jest początkiem wszystkiego…To obietnica, że po każdej CISZY przychodzi nowe ŻYCIE... Pąki rozchylają się ku SŁOŃCU i przypominają nam, że MARZENIA, też chcą się narodzić,  wystarczy im tylko pozwolić. To CZAS ODWAGI, by spróbować jeszcze raz, nawet jeśli wcześniej się nie udało…Nawet jeśli było trudno…

Lato…to pełnia – śmiech, podróże, światło, które nie zna granic. To czas, gdy nasze  SERCA wypełnione gorącymi promieniami SŁOŃCA, ożywają i rozwijają skrzydła, unosząc nas wysoko. To pora śmiałości i odwagi, gorących poranków i ciepłych nocy. Pora, gdy MARZENIA unoszą się lekko jak MOTYLE– delikatne, a jednak zdolne pokonywać dalekie przestrzenie. Ich skrzydła lśnią w SŁOŃCU, przypominając nam, że piękno rodzi się z odwagi.

I znów wraca Jesień, która uczy Nas  WDZIĘCZNOŚCI– za to, co już się wydarzyło, i za to, co jeszcze może nadejść. To CZAS zbierania plonów, naszych decyzji i zatrzymania, byśmy ponownie mogli dostrzec, ile piękna zdążyło się narodzić po drodze…Ile piękna jeszcze przed nami…

Wszystkie pory roku, są jak rozdziały w księdze ŻYCIA...Każda niesie w sobie siłę MARZEŃ– innych, pięknych…ale równie potrzebnych. Napiszmy MARZENIAMI dziś swoją  własną HISTORIĘ…Bo MARZENIA, tak jak ,,pory roku,”mają swój CZAS. Jedne rodzą się w CISZY, inne w pełni światła, a jeszcze inne dojrzewają powoli, jak liście, które stają się złote dopiero Jesienią. Nie da się ich przyspieszyć, nie da się ich zatrzymać, ale możemy zaufać rytmowi, w którym dojrzewają. Zaufać swojemu SERCU i INTUICJI, które poprowadzą nas właściwa drogą. Bo MARZENIA- tak jak pory roku wracają niezmiennie, i rodzą kolejne MARZENIA…Bo ,,MARZENIA  rodzą MARZENIA…” i sprawiają, że nasze ŻYCIE,  nigdy nie przestaje mieć sensu… Że jest wyjątkowe i piękne…

Niech tegoroczna JESIEŃ będzie przypomnieniem dla Nas Wszystkich, że każde MARZENIE czeka na swoją chwilę. A gdy się spełni – pozostanie z Nami na zawsze…Bo, każda,, pora roku’’ ma w sobie magię nowych początków…Bo spełnione MARZENIA nie mają ceny…Nigdy się nie starzeją i nie mają daty ważności...Są jak wieczne światło, które raz zapalone –  będzie płonelo  w Nas już na zawsze…

Dziś zamykając oczy, czuję w SERCU ogromną WDZIĘCZNOŚĆ - za ŻYCIE…za każdy ODDECH…za każdą PORĘ ROKU…za SPEŁNIONE MARZENIA…W CISZY, która mnie ogrania, czuję delikatne poruszenie, które mówi:,,Tak, Twoje ŻYCIE jest wyjątkowe- nieidealnie piękne…i najlepszy moment na spełnianie MARZEŃ …”

Bo CISZA, to najpiękniejsza rozmowa z SERCEM…To najważniejsza PODRÓŻ -ku sobie… ku MARZENIOM, które, choć niewidoczne, czekają, by rozwinąć skrzydła i unieść się wysoko- ponad wszystko…

????????W życiu, które daje się czuć szczęście, rodzi się odwaga do spełniania MARZEŃ…Każdy oddech to DAR, to zaproszenie, żeby MARZYĆ i spełniać MARZENIA, żeby odnaleźć w tym cudownym ŚWIECIE swoją drogę… Bo każda pora roku, niesie w sobie inną siłę MARZEŃ... Jesień również…

Rozmarzona do granic możliwości.
Katarzyna Nosal Autor.

Źródło: wlasne
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
Wyskakujące okienko
Ikona