Dzisiaj jest: 22.4.2024, imieniny: Łukasza, Kai, Nastazji
Kontakt: (+48) 735 707 000 pisarzepolscy@gmail.com

Gąski

Dodano: rok temu Czytane: 152 Autor:

Wiersz z tomiku wierszy "Oczko3" autorstwa Karoliny Kasprzak Dietrich

Gąski
Gąski
Na łące gąski szły wąsko
gęsiego, od pierwszego do ostatniego:
gąsior z wąsem, gęś z kokardą, a za nimi gąski zwarte.
Gąski dzioby zadzierały,
w niebogłosy gardła darły:
– Mamo, mamo, jestem głodna!
– Mamo, mamo, jest mi chłodno!
– Tato, tato, boli brzuszek!
– Tato, tato, pełno muszek!
– Mamo, mamo, ja chcę siusiu!
– Tato, tato, ja cię proszę!
– Mamo! Ja ich dłużej już nie zniosę!
Wiecznie tylko narzekają,
ciągle w kuprach krzywdę mają.
I gęsiego idą gęsi:
duży, większy, mały, mniejszy,
równo jakby spod linijki.
Dzioby w górę, prosto patrzą, już za chwilę dom zobaczą.
Lubią deszczyk, ciepłą rzeczkę, ale nastał czas na drzemkę,
bo marudzić nie przestają.
Pióra w łóżku już prostują, w sen spokojny zapadają.
Mama gęś nad łóżkiem stoi.
– Wreszcie spokój, nikt nie broi. Dobranoc, moje gąski kochane – rzekła już spokojnie. – Śpijcie smacznie, jak zaczarowane, a ja sobie też odpocznę obok na dywanie
 
Źródło: Autorka
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
Wyskakujące okienko
Ikona